11 czerwca 2012

TILDA CLARA i BUREK

Hola!
Z racji, że jestem w tym egzotycznym kraju postanowiłam stosować niektóre tutejsze zwroty, takie jak na przykład powitanie. Jest ono tutaj bardzo często używane. I co ciekawe owym Hola! pozdrawiają się również obcy sobie ludzie, co jest bardzo miłe!
Ok ale wracając do tematu mojego postu chciałam przedstawić Wam niedawno zrobioną przeze mnie ręcznie (jak już wcześniej wspomniałam nie mam tutaj maszyny do szycia, a że już się doczekać nie mogę z moimi pomysłami, idą w ruch nitka z igłą) laleczkę Tildę. Nazwałam ją Clara po mojej małej, uroczej i przepięknej podopiecznej (tutaj w Hiszpanii jestem opiekunką, tak zwaną au-pair). Jest to urocza panienka, dzięki której, w końcu, uszyłam Tildzie sukieneczkę :) i dlatego może się teraz Wam pokazać.


Obecnie znalazła sobie miejsce w kuchni.
















Drugą maskotką jest piesio, którego uszyłam na prezent gwiazdkowy dla Clary. Jest wykonany z pluszowego materiału i wypchany syntetyczną watą.
zdjęcie z profilu:

















i jego    pyszczek














Clara ma również starszą siostrę, dla której wykonałam lalkę a la Sofia z "Mamma Mia", którą ubóstwia i pragnie się do niej upodobnić. Jednak z racji częstych z nią zabaw szmaciana Sofia uległa zabrudzeniu. Wystawię jej zdjęcie, żeby nie pisać o niej na sucho, chociaż nie jestem z niej szczególnie zadowolona. Siostra Clary jednak, która również nosi to piękne imię Sofia, jest w niej zakochana <swoją drogą jakie to miłe uczucie, jak ktoś doceni Twoją pracę>
Oto Ona:
Trzyma w rączkach kluczyk, żeby nie uciekały na boki. Nie zrobiłam jej luźnych ramionek i przez to uciekają. Na zdjęciu wygląda to zabawnie, więc zrobiłam z niej chwilowo odźwiernego.














To na tyle z moich już zakończonych zabawek.
Od paru dni pracuję nad małymi ozdóbkami dwóch kotków, następną lalką dla Sofii (o którą mnie wczoraj poprosiła) oraz wydałam wczoraj na świat projekt wesołego kociambrowego pluszaka.
Jak skończę to się pochwalę :)


tymczasem pozdrawiam i uciekam do domowych obowiązków :))


K.

3 komentarze:

  1. Niesamowite są te maskotki!!! Przypominają mi lata dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję! Miło mi bardzo, że mogą przywołać miłe wspomnienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piesek is the best :)))))))

    OdpowiedzUsuń